Dlaczego powinieneś rozdawać 50% swoich rzeczy
Rozdanie i sprzedaż 50% moich rzeczy zajęło mi około roku. To pierwsze wielkie podarowanie dało mi odwagę, pewność siebie i chęć odpuszczenia jeszcze więcej. O wiele więcej. Nie zawsze było to łatwe, ale zdecydowanie warte wysiłku.
Jeśli chcesz doświadczyć wszystkich korzyści płynących z życia wolnego od bałaganu, 50% to świetny początek. Brzmi to ekstremalnie, ale kiedy zaczniesz przenosić się z pokoju do pokoju i usuwać rzeczy, które nie mają znaczenia i na których ci nie zależy, dojdziesz do połowy szybciej, niż myślisz. Prawdopodobnie możesz przeprowadzić wstępny przegląd i spakować 10–15% swoich rzeczy i nawet nie zauważyć, że ich brakuje. Następna runda może być nieco trudniejsza, ale lekkość, którą poczujesz od pierwszego podania, zmotywuje Cię do dalszej pracy.
Pozbądź się największych obaw związanych z rozdawaniem 50%
- Oddaj 50% swoich rzeczy i daj szansę tym najważniejszym wypłynąć na powierzchnię.
- Oddaj 50% swoich rzeczy i odkryj jasność umysłu, aby wybrać, jak naprawdę chcesz żyć.
- Oddaj 50% swoich rzeczy, żeby móc mieszkać na mniejszej przestrzeni.
- Oddaj 50% swoich rzeczy, aby odkryć, że nie jesteś swoimi rzeczami.
- Oddaj 50% swoich rzeczy, bo one nigdy Cię nie pokochają.
50% Twoich rzeczy to mniej, niż myślisz. Można tam dotrzeć także bez liczenia. Zrób zdjęcie pomieszczeń w swoim domu. Nie zapomnij o miejscach do przechowywania. Po kilku rundach porządkowania zrób nowe zdjęcia i porównaj. Gdy zniknie 50%, będziesz mieć więcej informacji, aby zdecydować, czy mniej znaczy lepiej. Jeśli tak, spróbuj jeszcze 50%.
Dlaczego warto oddać 50% swoich rzeczy…
Najbardziej otworzyło mi to oczy, kiedy nie pamiętałam większości rzeczy, które oddałam. Nigdy nie szukałam czegoś, czego nie zatrzymałam lub nie czułam, że popełniłam błąd, rozdając rzeczy. Nauczyłem się, że życie za mniej jest błogosławieństwem, a nie poświęceniem.