Kiedy 1 października 2010 roku wystartował Projekt 333, pomyślałem, że będzie fajnie. Myślałem, że to będzie wyzwanie. Myślałam, że to będzie odkrywcze. Nie wiedziałam, jak radykalnie poprawi to moje życie.
7 sposobów, w jakie ubieranie się za mniej poprawi Twoje życie
1. Jestem gotowy na czas. Mój mąż może się nie zgodzić, że jestem gotowa na czas i za każdym razem, ale powie Ci, że przygotowania zajmują mi mniej czasu. Nie ma przebierania się w kilka strojów i próbowania wybrania tej idealnej. Uwielbiam to, że mogę być gotowy w mgnieniu oka.
2. Nie kupuję ubrań . Przed Projektem 333, jeśli robiłam zakupy, wybierałam coś, co urozmaiciłoby moją garderobę. Czasem coś kupiłam, bo miałam już dość wszystkiego w szafie albo nie miałam się w co ubrać. Czasami była to miłość. UWIELBIAM te buty. Powiem szczerze, że już mi się to nie zdarza. Tak, podziwiam modę, ale nie mam ochoty na więcej. Teraz planuję robić zakupy na tydzień przed każdym nowym etapem, jeśli zajdzie taka potrzeba. Kiedy kupię coś nowego, zostanie to starannie rozważone jako część mojej kwartalnej garderoby kapsułowej.
3. Wyglądam lepiej. Prawie każdy z moich 33 elementów dobrze ze sobą współpracuje. Ponieważ każdy element dobrałem tak, aby dobrze pasował, był dobrze wykonany i był uniwersalny, kiedy się ubieram, wygląda to tak, jakbym zrobił to celowo, a nie po prostu narzuciłem coś. Chociaż ludzie nie zauważają, że pracuję z bardzo małą kolekcją ubrań, zauważają, że to, co noszę, komplementuje moje ciało. Zaufaj mi, gdy mówię, że nie zawsze tak było.
4. Spotykam naprawdę fajnych, podobnie myślących ludzi. Tak, mówię o Tobie! Poprzez świergot , facebooku i e-mail, z którym się łączymy. Uwielbiam to, że mam tę wspaniałą okazję do wymiany pomysłów i zachęt z mądrymi mężczyznami i kobietami, którzy chcą uprościć swoje życie.
5. Utrzymuję prawidłową wagę . Ubieranie się z mniejszą ilością ubrań nie pomaga mi bezpośrednio w ograniczaniu kalorii, ale minęły już czasy obcisłych i grubych ubrań. Wiedząc, że pracuję z ubraniami, które pasują, jestem zdeterminowana, aby przez trzy miesiące były dopasowane. (Jeśli w ciągu 3 miesięcy znacznie przytyjesz lub stracisz na wadze, wymień ubranie, które nie pasuje. To nie jest projekt cierpienia.)
6. Mam więcej czasu. Ponieważ nie myślę o tym, w co się ubiorę, przymierzam, nie kupuję ubrań, nie martwię się tym, co mam na sobie lub czego mi brakuje, mam więcej czasu i uwagi na rzeczy i osoby, na których mi zależy.
7. Mam więcej pieniędzy. 33 przedmioty w Projekcie 333 obejmują akcesoria, takie jak biżuteria, okulary przeciwsłoneczne i torebki. Bardzo lubię te rzeczy i wydawałem na nie mnóstwo pieniędzy. Teraz je doceniam, ale nie są one dla mnie ważne. Mniej wydaję też na pralnię chemiczną, ponieważ większość moich rzeczy mogę wyprać samodzielnie.