Jak zamieniam domy w domy – historie, wybory i szczegóły, które mają największe znaczenie
- Skopiuj link
- Facebooku
- X
- Pinteresta
Projektantka wnętrz Poonam Khanna, założycielka Unionworks, jest jedną z nowych redaktorek naczelnych magazynu Homes & Gardens w By Design, która dzieli się swoimi przemyśleniami na temat wystroju wnętrz przez pryzmat delikatnych, jasnych elementów w stylu vintage i palety w odcieniach sepii. Zobacz resztę jej artykułów Tutaj .
Domy to konstrukcje fizyczne zbudowane w celu zamieszkania przez ludzi. Dom to coś zupełnie innego – bardziej uczucie niż konstrukt.
Twój obraz domu w myślach jest prawdopodobnie podobny do mojego: prostokątne okna w drzwiach wejściowych, spadzisty dach osadzony na bryle przypominającej skrzynkę, być może komin. Ale założę się, że nasze pomysły na dom nie są podobne. Wiem, że są inni, ponieważ dom jest bardzo osobisty – wyjątkowy dla każdego z nas.
Może ci się spodobać
-
Jak tworzę domy, które sprawiają wrażenie od razu po wejściu do środka – i proste zasady, z których możesz skorzystać -
Jak tworzę kolekcje moich ulubionych „znalezionych” rzeczy, aby wypełnić każdy zakątek mojego domu duszą i historią -
Używam projektowania sensorycznego, aby tworzyć pokoje, które sprawiają, że coś czujesz – mała myśl ma ogromne znaczenie
Kiedy rozpoczynamy współpracę z klientami, często znajdujemy się w sferze tego, „czym jest dom” na długo przed powstaniem samego domu. Od najwcześniejszej fazy koncepcyjnej rozpoczyna się rozmowa – taka, która trwa przez całe życie projektu. To ciągły dialog, na który składają się niezliczone decyzje dotyczące struktury i przestrzeni, a także setki mniejszych rozmów na temat marzeń, życzeń, wspomnień i aspiracji.
Zawsze jest wiele do omówienia i jeszcze więcej do nauczenia się – o życiu naszych klientów i domach, które ostatecznie staną się ich domami.
Wiedza o projektowaniu w Twojej skrzynce odbiorczej – od inspirujących pomysłów na dekoracje i piękne domy gwiazd po praktyczne porady ogrodnicze i podsumowania zakupów.
Skontaktuj się ze mną, aby uzyskać informacje o nowościach i ofertach innych marek FutureOtrzymuj od nas wiadomości e-mail w imieniu naszych zaufanych partnerów lub sponsorówPrzesyłając swoje dane wyrażasz zgodę na Regulamin I Polityka prywatności i mają ukończone 16 lat.Zaczyna się od słów. Następnie linie. Następnie kolory i tekstury materiałów. Armatura i umeblowanie podążają za sztuką i przedmiotami, a na koniec za osobistymi akcentami.
Ostatnim i najważniejszym składnikiem są sami ludzie. To one przekształcają dom w dom.
Jedną z pierwszych wypraw zakupowych, na jaką wybrałem się z klientem, była Francja. Podróżowaliśmy z drogim przyjacielem i jednym z moich pierwszych mentorów, Tedem Wolterem, który znał każdego wartego odwiedzenia targi brocante i sprzedawcy vintage. Wiedzieliśmy, że znajdziemy coś wyjątkowego.
Może ci się spodobać-
Jak tworzę domy, które sprawiają wrażenie od razu po wejściu do środka – i proste zasady, z których możesz skorzystać -
Jak tworzę kolekcje moich ulubionych „znalezionych” rzeczy, aby wypełnić każdy zakątek mojego domu duszą i historią -
Używam projektowania sensorycznego, aby tworzyć pokoje, które sprawiają, że coś czujesz – mała myśl ma ogromne znaczenie
Zaczęliśmy od pchlich targów w Paryżu, a następnie wędrowaliśmy przez L'Isle-sur-la-Sorgue. Na tyłach ciasno wypełnionego sklepu grupa XVII-wiecznych drewnianych paneli boiserie wisiała spokojnie na ścianie. Niemal natychmiast wiedzieliśmy, że mają rację – idealne dla przytulnego mieszkania naszego klienta w remontowanej przez nas kamienicy w West Village.
Panele są proste, a mimo to wnoszą do przestrzeni ogromne uczucie: fakturę ciepła historii. A teraz niosą ze sobą historię – jak zostali odnalezieni i gdzie dzisiaj mieszkają – w pokoju, który im odpowiada i rodzinie, która też im pasuje. To jest dom.
Przy innym projekcie w Hamptons spędziliśmy z naszym klientem niezliczone godziny na poszukiwaniu odpowiedniego kamienia. Nic do nas nie przemówiło – a raczej nic nie przypominało domu. Poszliśmy więc prosto do źródła i udaliśmy się do kamieniołomów Carrara pod Pizą.
Nagle zostaliśmy otoczeni kamieniem, którego nigdy wcześniej nie widzieliśmy, rozciągającym się bez końca we wszystkich kierunkach. Za rozległymi blokami i płytami zaproszono nas na wjazd na szczyt kamieniołomu – szczyt góry – miejsce rzadko dostępne ze względu na jego duże nachylenie.
Podjazd był w równym stopniu ekscytujący, jak i przerażający: wąska żwirowa półka wyrzeźbiona w zboczu góry, stroma przepaść po jednej stronie, ledwie wystarczająco szeroka, aby mógł nas wwieźć Land Cruiser. Kiedy dotarliśmy na górny taras, wysiedliśmy z samochodu i polecieliśmy w chmury. Byliśmy niemożliwie wysoko. Czuliśmy się, jakbyśmy zostawili świat za sobą. Nigdy nie zapomnę wielkości tego doświadczenia. Za każdym razem, gdy odwiedzam dom naszych klientów i widzę te kamienie w ich kuchni i łazience, znów czuję wokół siebie chmury. To jest dom.
Sposób, w jaki dom staje się domem, jest prosty: jest w nim wbudowana historia, która w całości należy do rodziny znajdującej się w jego wnętrzu.