Minimalist Closet Challenge: rozwiązanie na wiosenne porządki

To minimalistyczne wyzwanie dotyczące szafy może być Twoim sposobem na wiosenne porządki. Zamiast wykorzystywać wiosenne porządki do porządków lub jako pretekst do kupienia większej ilości rzeczy, rozważ tę alternatywę.

Minimalist Closet Project 333

Nie znam zbyt wielu osób zadowolonych ze swojej szafy. Ja też nie byłam zadowolona ze swojej szafy, dopóki nie pozbyłam się większości rzeczy, które się w niej znajdowały. Zanim uprościłam swoją garderobę, ubieranie się było udręką. Każdego dnia po otwarciu drzwi szafy zaczynała się wewnętrzna rozmowa.



Co dzisiaj założę?

Powinnam nosić więcej kolorów.

To nie pasuje mi od lat.

Czy to jest mój styl? Czy to jest mój styl? Czy to jest mój styl?

Jaki jest mój styl?

Dlaczego wydałem na to tyle pieniędzy?

Powinnam odciąć metki i spróbować to nosić.

Czy to dobrze na mnie wygląda?

Nie mam na to czasu.

Te buty zabijają moje stopy, ale świetnie wyglądają z tą spódnicą.

Jestem strasznie znudzona moją garderobą.

Potrzebuję czegoś nowego.

Rozmowy w mojej głowie zmieniały się z dnia na dzień, ale ostatecznie zdecydowałam, że rozwiązaniem moich problemów z szafą jest zakup czegoś nowego. Nowy strój, szalik, para butów lub coś, co pozwoli lepiej uporządkować moją szafę. To wszystko! Moje rzeczy potrzebowały więcej rzeczy.

Może rozwiązaniem chaosu w szafie nie jest więcej rzeczy.

W 2010 roku, po dziesięcioleciach tych beznadziejnych rozmów, dziesięcioleciach kupowania coraz większej ilości produktów, aby rozwiązać swoje problemy i wreszcie przyznaniu się, że mój system nie działa, zdecydowałem się dać sobie odpocząć. Nie wiedziałam, jakie jest rozwiązanie, ale chciałam stworzyć trochę przestrzeni i czasu, aby o tym pomyśleć… lub nie myśleć o tym.

Chociaż ludzie nazywali mój czas wolny ekstremalnym, surowym i wieloma innymi rzeczami, nie uciekłam na bezludną wyspę ani nie spaliłam wszystkich ubrań.

Zamiast tego obiecałam sobie i internetowi, że przez trzy miesiące będę nosić maksymalnie 33 rzeczy, w tym ubrania, biżuterię, dodatki i buty. Nie liczyłam bielizny, ubrań do spania, ubrań do ćwiczeń, ubrań do ćwiczeń i obrączki ślubnej.

Wszystko inne ukryłem.

Nazwałem wyzwanie Projektem 333.

Przez trzy miesiące otwierałam szafę i widziałam w niej około dwudziestu ubrań. Dodatkowo miałam kilka par butów, czapkę zimową, szalik i rękawiczki, torebkę i okulary przeciwsłoneczne oraz dwie sztuki biżuterii. Tutaj możesz zobaczyć moją pierwszą listę Project 333.

M imiona dziewczyn

Na początku pomyślałam, że może nie mam dość lub że ludzie zauważą, że noszę w kółko te same rzeczy. Pracowałem na pełny etat w sprzedaży reklam (och, ironia losu) i odwiedzałem klientów, uczestniczyłem w spotkaniach biurowych i wydarzeniach społecznych. Co by ludzie pomyśleli?

Rozwiązaniem stało się ubieranie się z mniejszą ilością ubrań.

Po tygodniu lepszych poranków, zauważając spokój, kiedy otwieram szafę i większą swobodę w ubieraniu się, pozbyłam się lęków. W miarę upływu tygodni nie tylko zauważyłam, że mam więcej czasu na nierobienie zakupów i nie stresowanie się tym, w co się ubrać, i że mam więcej miejsca w szafie, ale ogólnie poczułam się lżejsza. Nie byłem aż tak rozproszony ani przytłoczony.

Nie musiałem wykorzystywać nowo zdobytego czasu ani przestrzeni, aby znaleźć rozwiązanie, którego szukałem. Projekt 333 był rozwiązaniem. Rozwiązaniem stał się eksperyment, który stworzyłem, aby odpocząć od chaosu w szafie. Nie potrzebowałem więcej. Potrzebowałem mniej.

W końcu pozbyłam się większości rzeczy, które ukrywałam, i nadal ubieram się w 33 lub mniej rzeczy co trzy miesiące. Kupuję rzeczy pomiędzy sezonami, jeśli chcę lub potrzebuję dodać coś do swojej garderoby. Czasami nie.

Jeśli zaczynasz myśleć o wiosennych porządkach, zanim kupisz rzeczy do swoich rzeczy, rozważ życie z mniejszą ilością rzeczy przez kilka miesięcy. Przetestuj to. Zobacz jakie to uczucie.

Simple ways to be more with less courtney carver Simple ways to be more with less courtney carver

Jeśli chcesz dołączyć do mnie w ramach Projektu 333: 3 miesiące ubierania się za mniej, pomocne mogą być następujące zasoby.

Teraz zamiast tracić czas i energię na ubrania i zakupy, mogę skupić się na tym, co naprawdę jest dla mnie ważne.

Jeśli zastanawiasz się, nikt nie zauważył, co mam na sobie. Mam dość, jestem szczęśliwsza i pewniejsza się, nosząc mniej z mojej minimalistycznej szafy. Nigdy nie wydawało mi się to poświęceniem. Nie nudziłem się.

Zamienię pełną szafę na więcej luzu i mniej stresu w dowolnym momencie.


Zdobądź swoją kopię Projekt 333, Minimalistyczne wyzwanie modowe, które udowadnia, że ​​mniej tak naprawdę znaczy o wiele więcej i zamień stres i nadmiar na odrobinę spokoju.