Mój przepis na potykanie się z łaską

stumbling

Jeśli przeczytasz niektóre z moich poprzednich postów na blogu, może się wydawać, że naprawdę daję radę, ale prawda jest taka, że ​​zwykle się potykam.

Są chwile, kiedy…

  • Nie czuję się kompetentny do prowadzenia własnej firmy.
  • Nie wiem, czy mogę napisać dla Ciebie coś pomocnego i znaczącego.
  • Nie traktuję ludzi, których kocham, tak, jak na to zasługują.
  • Jem rzeczy, które mi nie odpowiadają.
  • Pomijam ćwiczenia i medytację.

Chociaż doskonałość nigdy nie była moim celem, nie jestem nawet blisko. Zwykle robię krok do przodu, dwa kroki do tyłu i potykam się, dopóki czegoś nie wymyślę. Częściej potykam się, gdy nie jestem ze sobą szczery, gdy próbuję na siłę coś zrobić, a także gdy podchodzę do rzeczy w sposób niezgodny z moimi wartościami.



Ktoś niedawno zapytał mnie, skąd wiedziałem, jak napisać ebook i sprzedać go na Amazonie lub skąd wiedziałem, jak założyć bloga i rozumieć media społecznościowe. Powiedziałem im, że nie mam pojęcia, jak to zrobić. Poprosiłem o pomoc, próbowałem i poniosłem porażkę, próbowałem ponownie, a potem, potykając się, znalazłem odpowiedzi, które były dla mnie najlepsze.

kalkulator terminu

Jeśli kiedykolwiek poczujesz, że też się potykasz, mam nadzieję, że to pomoże.

Mój przepis na potykanie się z łaską.

    Bądź ciekawy. Jeśli podejdziesz do czegoś nowego z prawdziwą ciekawością, pytania przeważą nad zmaganiami i będziesz bardziej otwarty na rozwiązywanie problemów.
    Znajdź proste. Zawsze jest więcej niż jedna odpowiedź i ta właściwa nie musi być największa ani najbardziej skomplikowana. Czasami myślimy, że na sukces musimy zapracować trudem i zamieszaniem, ale jeśli możesz dotrzeć do tego celu przyjemniejszą drogą, zrób to.
    Uśmiechnij się i oddychaj. Wszystko będzie w porządku. Nawet jeśli nie widzisz linii mety i nawet nie wiesz, gdzie ona się znajduje, lekkie serce, szeroki uśmiech i głęboki oddech mogą dobrze przypominać, że traktujesz wszystko poważnie. Twoja praca jest ważna, ale nie musi być ciężka.
    Popełniaj błędy. Poniesiesz porażkę. Zrobisz głupi błąd. Spojrzysz wstecz i pomyślisz, że powinieneś był wiedzieć lepiej, przetrwasz to wszystko i dzięki temu staniesz się lepszy.
    Ciesz się widokiem. Nie czekaj do końca, aby cieszyć się widokiem. Rozejrzyj się, gdy się potykasz. Efektem końcowym może być taki, jaki masz cel, ale ludzie, których spotykasz po drodze i lekcje, które się przed tobą pojawiają, są zbyt ważne, aby je przeoczyć.
    Poproś o pomoc. Wszyscy jesteśmy w tym razem i nawet jeśli nasza praca i styl życia są od siebie całkowicie różne, jesteśmy do siebie bardziej podobni, niż myślisz. Zadawaj pytania i ucz się od innych ludzi. Pracuj z ludźmi, którzy chcą się z tobą potknąć. Moi najlepsi nauczyciele zawsze się uczą. Zawsze są skłonni przyznać, że nie wszystko rozpracowali, ale są równie gotowi potykać się, dopóki im się to nie uda.

Każdy, kto twierdzi, że zna odpowiedź na wszystko, kłamie. Jeśli chcemy odkrywać nowe, kreatywne rozwiązania, potrzebujemy mniej ekspertów i więcej wdzięcznych potknięć.

Być może wszyscy potykamy się w życiu. Przyszłość jest niepewna. Uczymy się na bieżąco i robimy wszystko, co w naszej mocy. Odłóżmy na bok nasze czapki eksperta/guru i wspólnie przejdźmy przez to z wdziękiem.