Nate Berkus pokazuje, jak korzystać z kalejdoskopu kolorów i zachować spokój w swoim planie w tym apartamencie w Greenwich Village
- Skopiuj link
- Facebooku
- X
- Pinteresta
„Zauważam, że głębsze, ziemiste kolory powracają w bardziej dopracowany sposób w połączeniu z materiałami, które szczerze pokazują ich wiek” Nate’a Berkusa powiedział Domy i ogrody wcześniej w tym roku. Być może nie jest więc niespodzianką, że jego remont apartamentu w The Katherine w Greenwich Village w Nowym Jorku obejmuje paletę zakorzenionych w ziemi kolorów w połączeniu z materiałami, które szczerze oddają ich wiek.
Tak naprawdę to, co Nate zrobił w tej dorosłej, ale zabawnej przestrzeni, pokazało, że jeśli wybierzesz odpowiednie odcienie, możesz wprowadzić różne rodzaje kolorów, a mimo to ogólny efekt będzie wyrafinowany, a nawet spokojny.
Żółta zieleń i rdza sąsiadują z mosiężnymi akcentami, pluszowymi dywanikami i marmurem z głębokimi żyłkami – eklektyczna mieszanka, którą udaje mu się stworzyć spójna kolorystyka .
Może ci się spodobać
-
„To ma wyglądać jak dom studenta na dobrym obcasie” – zobacz, jak ten nowojorski apartament łączy cichy luksus ze swobodnym akcentem -
Nate Berkus „słynie z antytrendów” – ale to wciąż jedyny styl, który przyciągnie jego uwagę w 2026 roku -
„Każdy pokój ma swój własny nastrój” – odkryj intrygujące przestrzenie domu w zachodnim Londynie, w którym kolor znajduje się w centrum uwagi
Vintage Mirror and Console do podobnej próby 1.Dib .
W rzeczywistości jest to pierwszy raz, kiedy Nate Berkus zaprojektował cały budynek mieszkalny, jednocześnie skrupulatnie restaurując Katarzyna – zabytkowa nieruchomość wybudowana w 1910 roku.
Podejdź do eleganckiej, klasycznej przedwojennej fasady z cofniętymi odrestaurowanymi oknami w ogrodzie i nową markizą i udaj się na najwyższe piętro, gdzie pierwszą rzeczą, którą zobaczysz w tym apartamencie, jest imponująca czarno-biała podłoga w szachownicę w przedpokój . Wraz z rokokowymi ozdobnikami konsoli i lustra Nate nawiązał do epoki pozłacanej i okresu poprzedzającego pierwotną budowę bloku.
Zaraz przy wejściu znajduje się elegancka recepcja, która pełni także funkcję jadalni. Trzeba przyznać, że użycie koloru przez Nate'a zaczyna się od powolnego uspokajania stonowanej palety szarej sofy i kremowego dywanika. Ale za stołem w jadalni znajduje się również żywe dzieło sztuki, a na kanapie poduszka w kolorze musztardowym, co sugeruje, co ma nadejść – ziemiste odcienie odważnych kolorów, swobodnie użyte do uniesienia kremowych ścian apartamentu.
Zwróć uwagę na wprowadzenie do stolika kawowego marmuru, materiału, który sprawdzi się w dalszej części projektu. „Przyciąga mnie do kamienia nieregularność… rzeczy, które opowiadają historię. To dla mnie ekscytujące” – powiedział Nate Domy i ogrody . „Znowu pragniemy sensu. Pochodzenie ma znaczenie. Patyna ma znaczenie. Przedmioty z historiami mają znaczenie.”
Poza formalną częścią dzienną znajduje się imponujący szef kuchni kuchnia wyposażony w urządzenia LaCanche Sub-Zero i Bosch pod marmurowymi blatami Arabescato, z których przez dwa okna roztacza się widok na Village.
Ile osób urodziło się dziennie
Nate wykorzystał całe światło wpadające przez duże okna, malując ściany na ciepłą, złamaną biel, pasującą do szafek w dokładnie tej samej tonacji. To sprytny trik, dzięki któremu ta ruchliwa, funkcjonalna przestrzeń wydaje się bardziej płynna, niż jest w rzeczywistości.
Gdy dojdziesz do głównego salon jesteś już tak zrelaksowany naturalną paletą Nate'a, że jest w stanie wprowadzić kolor niemal niezauważalnie. Krzesło z musztardowym akcentem nawiązuje do musztardowej poduszki w recepcji. Zieleń zastosowana w sofie jest równie stonowana, jak żółty w przypadku krzesła. A stołki w kolorze rdzy wnoszą odrobinę ciepła do tego skądinąd białawego pokoju – przestrzeni, w której kolor ożywia, ale nie przytłacza.
Może ci się spodobać-
„To ma wyglądać jak dom studenta na dobrym obcasie” – zobacz, jak ten nowojorski apartament łączy cichy luksus ze swobodnym akcentem -
Nate Berkus „słynie z antytrendów” – ale to wciąż jedyny styl, który przyciągnie jego wzrok w 2026 roku -
„Każdy pokój ma swój własny nastrój” – odkryj intrygujące przestrzenie domu w zachodnim Londynie, w którym kolor znajduje się w centrum uwagi
Tak, z głównej recepcji prowadzą schody, ale sypialnie znajdują się na tym samym poziomie co część mieszkalna – za chwilę pójdziemy wyżej.
Zwróć uwagę, jak rdzawy kolor stołków w salonie został przeniesiony na zastosowaną tutaj poduszkę, która nadaje bogatszy ton pozostałej palecie kremu i drewna w pomieszczeniu. Małe powtórzenie na tapecie tworzy tło, które wydaje się niemal subtelne – kropka, z której nie zdajesz sobie sprawy, że to kwiaty, dopóki nie przyjrzysz się uważnie.
Na górze salonu znajduje się pokój rekreacyjny na górnym poziomie, skąpany w świetle z dużych okien sięgających od podłogi do sufitu. To klejnot w koronie tego mieszkania – prywatny taras wielkości salonu, na który prowadzą duże francuskie drzwi, skąd roztacza się inspirujące światło i widoki na południe aż do Wall Street.
Nate wprowadził tu jeszcze więcej koloru, pozostając jednocześnie wiernym swoim przekonaniom na temat ziemiste tony . Akrylowy stolik boczny w kolorze rdzy załamuje światło na dywaniku, który odbija zieleń sofy na dole. To sprytne, ponieważ na tym etapie mieszkania jesteś tak uśpiony i oczarowany jego delikatniejszymi wyborami na dole, że nie przeszkadza nagłe spotkanie z tak dużą ilością wzorów – zwłaszcza, że kolory tutaj są już używane w mniejszym stopniu gdzie indziej.
Dogodnie zlokalizowany w miejscu, gdzie Greenwich Village spotyka się z West Village, ten rozległy penthouse mógł z łatwością zapewnić bezpieczeństwo, pozwalając widokom i okolicy zapewnić emocje. Zamiast tego Nate szaleje z kolorami w tak subtelny sposób, że wtapiają się one w kremowe ściany i pocieszające otoczenie – mistrzowska klasa stonowanego maksymalizmu.
TEMATY WYCIECZKI DO DOMU