Przestań zawstydzać harmonogram i odzyskaj swoje życie
Jeśli kiedykolwiek czułeś się źle po długim dniu, który nie był wystarczająco długi, aby wszystko zrobić, wiesz wszystko o zawstydzaniu harmonogramu.

Zawstydzanie harmonogramu ma miejsce, gdy mówimy sobie…
- Powinienem być bardziej zorganizowany.
- Powinienem mieć więcej znaczników wyboru na mojej liście rzeczy do zrobienia.
- Nie zrobiłem tyle, co wszyscy inni.
- Jestem leniwy i niespełniony.
- Zawiodłem ludzi.
- Nie zrobiłem wystarczająco dużo.
- Nie jestem wystarczająco dobry.
Kiedy zobaczyłam Nourished Planner Post na Instagramie (pokazane powyżej), wiedziałem dokładnie, co mają na myśli, mówiąc o zawstydzaniu harmonogramu. Byłem tam! W kalendarzach i listach umieszczamy każde możliwe wydarzenie, obowiązek i listę rzeczy do zrobienia, a pod koniec dnia zwieszamy głowy zniechęceni, że nie damy rady zrobić wszystkiego. Albo porównujemy się i rywalizujemy z otaczającym nas intensywnym życiem i czujemy się niewystarczająco, jeśli nie dorównujemy.
W wywiadzie z „Washington Post”. , autorka Brené Brown stwierdziła: Oczekiwania co do tego, co możemy zrobić i jak dobrze możemy to zrobić, wykraczają poza ludzką skalę. Większość oczekiwań to praca wewnętrzna. Skupiamy się na zrobieniu jak najwięcej, zamiast na robieniu czegokolwiek dobrze lub szukaniu radości w tym, co robimy. Kiedy próbujemy wszystko pogodzić, nie możemy cieszyć się niczym.
Jeśli nie przestaniemy mierzyć, zmieńmy system miar. Przestańmy mierzyć to, kim jesteśmy, na podstawie tego, co osiągamy. Musimy mierzyć mniej tym, co skreślamy z naszej listy rzeczy do zrobienia, a bardziej tym, co leży nam na sercu, tym, jak się czujemy i jak traktujemy ludzi.
Przestańmy zawstydzać harmonogram i powiedzmy sobie…
- Organizacja jest przereklamowana. Mniej jest odpowiedzią.
- Nie jestem moją listą rzeczy do zrobienia.
- Porównanie jest daremne.
- Powolne i stałe zachęca do większego zdrowia i szczęścia.
- Będę pracować z ludźmi, którzy chcą mojego najlepszego, a nie najbardziej zapracowanego.
- Zrobiłem wystarczająco dużo.
- Jestem wystarczający. Prawdę mówiąc, jestem cholernie niesamowity.
Czas przestać gonić czas i zamiast tego zacząć się nim cieszyć. – Odżywiony planista
Przestańmy też harmonogram zawstydzać siebie nawzajem. Jeśli ktoś odmówi przyjęcia prośby lub zaproszenia, pojawi się trochę późno na lunch lub zajmie trochę czasu, aby odpowiedzieć na e-mail, okaż pełen wdzięku i wdzięczny, że dba o siebie i stara się jak najlepiej radzić sobie w tym gorączkowym życiu. Zamiast przewracać oczami (to było kiedyś moje popisowe zachowanie) lub namawiać innych, aby robili więcej, pamiętaj, że wszyscy jesteśmy w tym razem. Mniej zawstydzania. Bardziej kochający.