Dlaczego nie zapisuję dzienników ani innych przedmiotów o charakterze sentymentalnym

ja niedawno pisałem o spaleniu lub zniszczeniu moich dzienników . Kiedy prowadzę dziennik, nie robię tego, aby zapisywać historię, wymyślać pomysły na książki lub cokolwiek innego, czym pewnego dnia warto się podzielić. Rzadko kiedy w ogóle czytam ponownie cokolwiek, co publikuję.

Dlaczego ważne jest zapisywanie swoich przemyśleń

Powodem, dla którego prowadzę dziennik, jest uporządkowanie umysłu. Zamiast pozwalać, aby wszystkie te pomysły, lęki i zmartwienia krążą po moim mózgu, zostawiam je na kartce. Czasami tam pozostają, a czasem nie, ale zazwyczaj, jeśli będę je ciągle zapisywać, znikają.

Piszę też o innych myślach i uczuciach, ale nawet te dobre stają się ciężkie, jeśli trzymam się ich zbyt mocno. Zapisanie ich pomaga mi poczuć się lekko. Stwarza też miejsce na bardziej kreatywne pomysły, większą jasność przy podejmowaniu decyzji i lepsze zrozumienie tego, jak myśli i uczucia wpływają na moje zdrowie fizyczne i psychiczne.



Why I don

Dlaczego nie przechowuję pamiętników i innych przedmiotów sentymentalnych

Jest kilka powodów, dla których nie zapisuję swoich dzienników.

1. Życie wśród tych słów, które napisałem, nawet jeśli o nich nie myślę, może wydawać się ciężkie. Nie myślę o nich przez cały czas, ale świadomość, że cały rok codziennego pisania i siedzenie w pobliżu w notatniku nie jest dla mnie pocieszająca. Wszystkie te rzeczy się wydarzyły. Doświadczyłem ich i poczułem. Potem o nich myślałem, pisałem o nich i analizowałem je. A teraz nadszedł czas, aby pozwolić im odejść.

Co oznacza nazwa Elias

2. To, co napisałem w dziennikach, nie jest przeznaczone dla nikogo innego. Nie martwię się, że ktoś będzie czytał moje dzienniki, póki żyję, i choć spodziewam się, że będę żył jeszcze długo, rozumiem, że nie mam kontroli nad moją śmiertelnością. Nie chcę, żeby moje dzienniki pozostały po mojej nieobecności. Tak właśnie myślę o większości moich rzeczy. Wystarczająco trudno jest stracić osobę, którą kochasz, ale potem muszę przejrzeć ich rzeczy i podejmuj decyzje, których nie wiesz jak sprawić, by wydawały się niemożliwe. Usunięcie niektórych z tych decyzji wydaje się być miłym zajęciem.

Ale jak zachować sens życia?

Letting go of sentimental items Letting go of sentimental items

Oto wymiana e-maili (publikowanie za zgodą) z osobą, która skontaktowała się z nami w sprawie zniszczenia moich dzienników i sensu życia.

Cześć Courtney,

W jednym ze swoich ostatnich postów napisałeś: Jednym z powodów, dla których niszczę lub palę moje dzienniki, jest symboliczne porzucenie moich historii; stresu, bólu i dramatu. Dzięki temu mogę skupić się na tym, co dzieje się teraz, a nie na tym, co wydawało mi się, że działo się w przeszłości.

Podoba mi się pomysł niszczenia moich dzienników, ale trzymam je wszystkie mocno w ręku (podobnie jak wszystkie moje pamiątki, które decyduję się zachować). Czuję, że jeśli oni znikną, to i ja zniknę. Jakby były dowodem na moje życie, myśli, cele itp. W tym właśnie tkwi całe znaczenie. Nie mogę się ich pozbyć, bo to by oznaczało, że nie istnieję i tracę wszystko.

Jakieś sugestie lub słowa, którymi możesz się podzielić, aby skupić się na teraźniejszości i spojrzeć w przyszłość i nie bać się porzucić tych refleksji z przeszłości? Naprawdę, naprawdę, naprawdę trudno jest odpuścić! Jak oddzielić sens mojego życia od tych rzeczy, które są tylko refleksjami, które zebrałem po drodze?

jest indygo niebieski czy fioletowy

Dziękuję!
Krystyna

Wiedziałem, co czuła Christina. Kiedyś czułem to samo. Zacząłem zapisywać swoje wspomnienia jako dowód życia w szkole podstawowej. Ratowałam je przez całą szkołę i dorosłość. Przenosiłem ich z mieszkania do mieszkania i z domu do domu.

Nawet gdy zaczęłam sprzątać i żyć prościej, nie zastanawiałam się nad porzuceniem swoich sentymentalnych przedmiotów. A potem, kiedy nie było już nic do porzucenia, jeszcze raz przyjrzałem się tym sentymentalnym sprawom. Nie okazywałem tego ani nie cieszyło mnie to. Po prostu go oszczędzałem. Zachowałem to jako dowód, że żyłem.

Cześć Christina,

Doceniam to, co czujesz i cieszę się, że podzieliłeś się tym ze mną. Zajęło mi trochę czasu, zanim sobie to uświadomiłem, ale kiedy to zrobiłem, odpuszczenie stało się o wiele łatwiejsze.

Sens mojego życia nie leży w tym, co oszczędzam lub zachowuję, ale w tym, jak żyję. Znaczenie JEST życiem. Więc teraz żyję, zamiast udowadniać, że żyłem według tego, co zaoszczędziłem.

OK
Courtney

Innymi słowy…

Nazwy oznaczające obrońcę

Zamiast udowadniać, że żyłeś, żyj.
Zamiast udowadniać, że kochałeś, kochaj.