
Co byś zrobił, gdyby czas lub energia wzrosła o 50%? Nawet 10% wzrost byłby niesamowity. Gdybyś miał 10-50% więcej czasu i energii, aby zająć się sobą oraz ludźmi i projektami, na których ci zależy, zmieniłoby to twoje życie.
Czytałam o pracującej mamie, która tak bezlitośnie organizuje swój czas, że zawsze wciskała w kuchence mikrofalowej 1:11, 2:22, 3:33 zamiast 1:00, 2:00 czy 3:00, bo zdała sobie sprawę, że trzykrotne uderzenie tej samej cyfry zajęło jej mniej czasu. Nie mam wątpliwości, że miała pełny talerz. Zbyt pełny. Ale ile czasu zyskiwała? Zamiast wyciskać sekundy z lunchu podgrzewanego w kuchence mikrofalowej, usunięcie nieistotnej pozycji z listy rzeczy do zrobienia lub poproszenie o pomoc w projekcie zapewniłoby jej większą ulgę oraz zastrzyk czasu i energii. Żonglowanie wszystkim sprawia, że nie da się cieszyć czymkolwiek.
Przed prostotą próbowałbym wdrożyć tę strategię 1:11, ponieważ ja również byłem zdeterminowany, aby to wszystko zmieścić. Zamiast mówić „nie częściej i robić mniej”, zwróciłbym się w stronę hacku zwiększającego produktywność, który moim zdaniem pozwoliłby mi zrobić więcej. Stało się to złym nawykiem. Powtarzałem tak, ciągle to narzucałem i ciągle pozostawałem w tyle. Zmierzyłem, kim jestem, tym, czego dokonałem. Jeśli kiedykolwiek używałeś swojej listy rzeczy do zrobienia lub kalendarza jako karty ocen do oceny własnej wartości, wiesz, co mam na myśli. Opowiedziałem tę historię w mojej pierwszej książce, Uduchowiona prostota ponieważ uproszczenie życia nie oznacza tylko uporządkowania domu. Oznacza to uporządkowanie listy rzeczy do zrobienia, kalendarza i swoich „tak”!
Nadmierne zaangażowanie siebie i swojego czasu doprowadziło do całkowitego wyczerpania energii. Byłem w ciągłym cyklu robienia za dużo, wyczerpywania się, chorowania i ledwo wracałem do zdrowia, zanim zacząłem wszystko od nowa. Każdego dnia, centymetr po centymetrze, marnujemy nasz czas i energię, mówiąc „tak”, zanim dokładnie zastanowimy się, ile czasu i energii musimy przeznaczyć. Uważamy, że tylko dlatego, że możemy zrobić jeszcze jedną rzecz, powinniśmy zrobić jeszcze jedną rzecz. Ale czy powinniśmy?
Niezbyt tajemniczy, sekretny sposób na zwiększenie czasu i energii polega po prostu na mówieniu „nie” częściej.
Powiedzenie „nie” nie zawsze jest łatwe, zwłaszcza dla życzliwych, hojnych dusz, dla ludzi, którzy lubią ludzi i dla ludzi, którzy są przyzwyczajeni do mówienia „tak” na wszystko (a więc większość z nas). Zwykle jesteśmy skłonni nadmiernie obciążać się czasem, energią, a nawet zdrowiem, aby nie ryzykować rozczarowania innych.
- Tak, dotrzymam tego terminu.
- Tak, spotkamy się na kawie
- Tak, zrobię wspaniały rodzinny obiad.
- Tak, możesz wybrać mój mózg.
- Tak, odwiozę Cię na lotnisko.
- Tak, odbiorę to połączenie.
- Tak, zrobię to.
- Tak, odpowiem na każdy e-mail i SMS.
- Tak, na każdą rzecz, która mnie zdenerwuje, odpowiem w mediach społecznościowych.
Lista jest długa (i ciągnie się). Wskazówki, jak powiedzieć „nie”, gdy chcesz powiedzieć „nie” — przeczytaj to.
7 rzeczy, które należy wyeliminować, aby zwiększyć swój czas i energię o 50%.
W duchu powiedzenia „nie” więcej w celu uzyskania większego zastrzyku czasu i energii, oto siedem rzeczy, które należy wyrzucić (lub powiedzieć „nie”) ze swojego życia. Nie musisz usuwać ich wszystkich ani usuwać ich wszystkich na raz. Zacznij od czegoś małego i zauważ, jak odpuszczenie każdego z nich uwalnia czas i daje więcej energii na to, co dla Ciebie najważniejsze.
1. Powiedz „nie” wstawaniu do późna.
Autorka Laura Vanderkam mówi, że wczesne chodzenie spać to sposób, w jaki dorośli śpią. Budzę się wcześnie bez względu na to, o której godzinie idę spać, dlatego priorytetem jest wczesne pójście spać. Bez 7-8 godzin snu na dobę nie czuję się najlepiej. Jeśli chcesz zobaczyć zastrzyk energii, spójrz na swój harmonogram snu. Jeśli wcześniejsze pójście spać przybliży Cię do tych 7-8 godzin, powiedz „nie” wstawaniu do późna. Czasami oznacza to rezygnację z dokończenia wszystkiego lub odrzucenie zaproszenia na kolację lub wydarzenie, które zaczyna się późno. Z mojego doświadczenia wynika, że prawie zawsze się to opłaca.
2. Przestań udowadniać, kim jesteś poprzez to, co robisz.
Robienie większej liczby rzeczy nie sprawi, że staniesz się lepszą osobą. To sprawia, że jesteś zmęczoną osobą. Wyczerpującą częścią nie jest samo robienie różnych rzeczy, ale także mierzenie siebie i pokazywanie innym. Pochłania to mnóstwo czasu i energii.
3. Pozbądź się przywiązania do telefonu.
Czasami, gdy trzymam telefon w dłoniach, czuję, jak wysysa się ze mnie energia. Wiem, że przewijanie, sprawdzanie i wszystkie inne rzeczy, które umożliwia mi telefon, nie dodają mi czasu ani energii. W rzeczywistości jest odwrotnie – całkowicie wyczerpujące. Najlepszym sposobem na pozbycie się telefonu jest wyznaczenie granic czasu i przestrzeni, czyli przestrzeni wolnych od telefonu. Przestrzenie te mogą być obszarem, takim jak samochód lub stół kuchenny. Mogą też być blokami czasu. Na przykład z samego rana zarezerwuj trochę czasu wolnego od telefonu i przełącz go w tryb uśpienia w godzinach 7:00–19:00.
4. Wybierz spokój.
Jak reagujesz, gdy sprawy nie układają się tak, jakbyś tego chciał? Bycie zdenerwowanym i sfrustrowanym pochłania dużo energii. Zanim wpadniesz w spiralę frustracji, która przeradza się w stres i niepokój, sprawdź. Zadaj sobie pytanie, co tak naprawdę Cię niepokoi. Następnie zrób listę potencjalnych rozwiązań, ludzi, którzy mogą pomóc i co możesz zrobić, aby wypuścić powietrze z balonu frustracji.
Kiedy czujesz się sfrustrowany lub rozczarowany, czy możesz znaleźć jakąś ulgę w zaakceptowaniu rzeczywistości sytuacji i przejściu dalej? Ta odprawa będzie wymagała przerwy i sprawdzenia, jaki wkład wnosisz w daną sytuację. Jak Byron Katie mówi: To nie problem jest przyczyną naszego cierpienia; to nasze myślenie o problemie. Kiedy nie możesz się uspokoić, Animalspiritual.xyz .
5. Wyjdź z pułapki porównań.
Wszyscy znamy powiedzenie: Porównanie jest złodziejem radości, ale zapominamy, że porównanie jest także złodziejem czasu i energii. Twoje życie kryje w sobie zbyt wiele piękna i obiecujesz je porównywać. Dzięki praktyce możesz zastąpić porównywanie wdzięcznością. Doceniaj to, co masz i kim jesteś, i zachęcaj wszystkich wokół siebie do tego, co najlepsze. Jeden z moich ulubionych cytatów pochodzi z Erici Cook. Nie jestem zainteresowana rywalizacją z nikim. Mam nadzieję, że nam się wszystkim uda.
Porównywanie to tak naprawdę cicha rywalizacja. Zawsze będą lepsze (lub gorsze) okoliczności do porównania, ale rzadko kiedy któreś z nich zmienia twoją sytuację. Porównywanie zmienia tylko to, co myślisz o swojej sytuacji.
6. Ogranicz potrzebę szybkości.
Logicznie rzecz biorąc, myślimy, że jeśli będziemy mogli poruszać się szybciej, możemy zrobić więcej, a może nawet mieć czas i energię na to, jak naprawdę chcemy spędzać czas i energię. Wielokrotnie udowadniamy sobie, że to kłamstwo, bo im szybciej jedziemy, tym więcej popełniamy błędów i tym bardziej jesteśmy zestresowani i zmęczeni. Nie wspominając już o tym, że tęsknimy za małymi chwilami w naszym życiu, na które pragniemy mieć więcej czasu i uwagi. Zamiast, zwolnij i ciesz się życiem .
7. Mniej przejmuj się tym, co myślą inni ludzie.
Mniejsza dbałość o to, co myślą inni ludzie, jest ostateczną formą dbania o siebie. Nie oznacza to, że mniej troszczysz się o innych ludzi, ale że zaczniesz bardziej ufać sobie. Twoje decyzje dotyczące Twojego życia nie zadowolą wszystkich i to jest w porządku. Ciągłe próby sprawiania przyjemności będą nadal marnować Twój czas i energię.
Nie sugeruję, że którekolwiek z tych cięć będzie łatwe, a niektóre mogą być dzisiaj nieosiągalne. Niech będą dziełem w toku. Bądź dla siebie delikatny, rozważając te zmiany i eksperymentuj, aby zobaczyć, gdzie znajdziesz największy zastrzyk czasu i energii. Będę tu i kibicował, gdy też nad nimi pracuję!