Toast za małe kroki (każda duża zmiana jest wynikiem 100 małych kroków)

Na początku, zanim wprowadziłam jakieś duże zmiany i zanim uprościłam swoje życie, nie przejmowałam się tym. Jedyne co chciałem zrobić to odzyskaj mi zdrowie . Nie chciałam się już bać. Chciałem tylko trochę spokoju. Prostota nie była moim celem. Skupiałem się na redukcji stresu, a ponieważ myślenie o przyszłości, celach lub czymkolwiek większym niż to, co było przede mną, było stresujące, mogłem skupić się tylko na małych krokach.

Oto krótki opis moich dużych zmian i drobnych kroków, które je spowodowały. To właściwie krótka lista drobnych kroków. Było ich o wiele więcej! To nie jest plan działania dla Ciebie (chociaż może być jego początkiem). Być może nie chcesz wprowadzać tych zmian lub zrobić to tak, jak ja to zrobiłem. To w porządku. Ma to na celu po prostu pokazanie, że duża zmiana wymaga wielu małych kroków i czasu. To toast za małe kroki. taking baby steps taking baby steps

źródło zdjęć: Heidi Larsen z foodiecrush.com



Big: Zmieniłem dietę

Oś czasu: 6 miesięcy na wyeliminowanie całego mięsa, a reszta zmian następuje nadal. Nigdy nie przestanę eksperymentować z dietą, bo moje ciało ciągle się zmienia.

Malutki:

nosić wysokie vs niskie
  • Czytaj książki o jedzeniu i stwardnieniu rozsianym.
  • Usunąłem krowy z mojej diety.
  • Usunąłem świnie z mojej diety.
  • Usunięto kurczaka i inny drób.
  • Usunięto ryby i owoce morza.
  • Czytaj książki o wegetarianizmie, aby zachować motywację.
  • Odwiedziłem świnie i krowy na lokalnych farmach, więc nie chciałbym ich jeść.
  • Dodano więcej zieleniny.
  • Ciągle sprawdzałem swoje ciało.
  • Eksperymentowała z dietami surowymi i wegańskimi.
  • Dodano więcej zieleniny.
  • Wypróbowany Całe 30.
  • Dodano ryby i owoce morza.
  • Wytnij tonę przetworzonej żywności.
  • Wyeliminowano większość chleba i makaronów.
  • Będę nadal sprawdzać swoje ciało.

________________________________________

Duży: spłacony dług w wysokości tysięcy dolarów (jak dziesiątki tysięcy)

Oś czasu: 3,5 roku na umorzenie długu.

Malutki:

Kiedy umrę
  • Prowadziłam delikatne rozmowy z mężem.
  • Zacząłem zadawać pytania, które zaczynały się od: czy nie byłoby szaleństwem, gdyby…
  • Anulowano jedną kartę kredytową na raz, opierając się niesamowitym ofertom niższych stóp procentowych i innym bonusom.
  • Zaoszczędzone 1000 dolarów na fundusz awaryjny (nie wszystko na raz).
  • Stworzyłem budżet i wydałem każdego dolara na papierze.
  • Dodatkową kwotę przeznacz na nasz najmniejszy dług.
  • Pozbądź się poczucia winy. Zapłaciłem już wystarczająco dużo.
  • Powiedział nie. Bardzo.
  • Utrzymywał budżet, prowadził delikatne rozmowy i przeznaczał dodatkowe środki na najmniejsze długi.
  • Świętujemy, kiedy spłaciliśmy pierwszą kartę, pierwszy samochód, następną kartę, pożyczkę, drugi samochód, pożyczkę studencką.

________________________________________

Duży: Stworzyłem sensowną poranną rutynę

Oś czasu: 8 tygodni.

Malutki:

  • Zamieniłem jeden przycisk drzemki na 5 minut jogi.
  • Tydzień później zamieniłem kolejny budzik z drzemką na 5 minut pisania.
  • W następnym tygodniu dodałem 5 minut medytacji.
  • Co tydzień przez następne 5 tygodni dodawałem jedną minutę do każdej aktywności
  • Kiedy już miałem 30-minutowy program, ćwiczyłem przez 30 minut, kiedy tylko mogłem. W dni, kiedy nie miałem czasu ani energii, ćwiczyłem przez 5 lub 10 minut.
  • Ciągle wracam do ćwiczeń.

________________________________________

Big: Pozbyliśmy się 90% naszych rzeczy

Oś czasu: 3 lata na wyeliminowanie większości naszych rzeczy.

Malutki:

  • Włożyłem do pudełka kilka rzeczy, na których mi nie zależało.
  • Posprzątałem i usunąłem łatwe rzeczy (takie jak duplikaty, puste ramki, buty, które bolały mnie w stopy).
  • Zauważyłem przestrzeń, którą stworzyłem.
  • Poczułem się trochę lżej.
  • Posprzątałem i usunąłem rzeczy, których nie było łatwo się pozbyć (takie jak ubrania, na które wydałem dużo pieniędzy, drobne urządzenia, których nigdy nie używałem, inne dekoracje, meble).
  • Zauważyłem przestrzeń, którą stworzyłem.
  • Poczułem się trochę lżej.
  • Posprzątałem ukryty bałagan (pudła w garażu i szopie, rzeczy poukładane na wysokich półkach i pod łóżkami).
  • Sprzedaliśmy wszystko, co było warte więcej niż 50 dolarów, wszystko mniej rozdaliśmy.
  • Przerzuciłem się na trudniejsze przedmioty, takie jak książki i przedmioty sentymentalne, i też je odpuściłem. Nie wszyscy, ale większość.
  • Zauważyłem puste pokoje w naszym domu i też byłem gotowy się z tym pogodzić.

________________________________________

Imiona biblijne i ich znaczenia

Duży: zmniejszony z 2000 stóp kwadratowych do 750

Oś czasu: Pierwszą poważną rozmowę na temat sprzedaży domu odbyliśmy w październiku 2012 r., wystawiliśmy dom w marcu 2013 r., a wprowadziliśmy się do mieszkania w maju 2013 r.

Malutki:

  • Zapytałam męża, czy nie byłoby szaleństwem, gdybyśmy sprzedały dom i zamieszkały gdzie indziej?
  • Rozmawialiśmy o zaletach i wadach.
  • Spotkałem się z pośrednikiem w obrocie nieruchomościami w grudniu 2012 r.
  • Zatrudnię osobę do wymiany wykładziny.
  • Sami pomalowaliśmy wnętrze domu (ale powinniśmy kogoś zatrudnić).
  • Usuwałem koty i psy za każdym razem, gdy był pokaz (ugh, prawie zapomniałem o tych popołudniach).
  • Połóż stosy pozostawionego bałaganu i rzeczy, które nie nadawałyby się do naszego nowego miejsca na podjeździe. Potem robiliśmy mu zdjęcia i publikowaliśmy w Internecie z naszym adresem i podpisem: „Darmowe rzeczy” – za każdym razem znikało w ciągu 15 minut.
  • Omówiliśmy to, co było dla nas najważniejsze i zignorowaliśmy radę, aby poczekać ze sprzedażą, aż rynek się odbije. Pieniądze nie kierowały naszą decyzją.
  • Przeprowadziliśmy się do naszego mieszkania o powierzchni 750 stóp kwadratowych z mężem, córką, dużym psem i dwoma kotami.
  • Miesiąc później świętowaliśmy ukończenie szkoły średniej przez nasze córki na wspólnym tarasie na dachu z widokiem na góry.
  • Wiedziałam, że podjęliśmy właściwą decyzję, kiedy mój mąż obudził się pewnego sobotniego ranka i powiedział: „Zgadnij, czego dzisiaj nie robię”? Nie grabię ​​liści, nie koszę trawnika, nie wymieniam dachu, ani nie negocjuję z sąsiadami w sprawie wymiany płotu. Zamiast tego wybraliśmy się na wycieczkę.

________________________________________

Big: Rzucić pracę

Oś czasu: Zacząłem poważnie rozważać rzucenie palenia na początku 2010 r. Założyłem stronę Animalspiritual.xyz w maju 2010 r. Złożyłem wypowiedzenie w październiku 2011 r.

Malutki:

Eleganckie imiona chłopców
  • Kiedy zaczęliśmy żyć za mniej, zacząłem się zastanawiać, czy mógłbym rzucić pracę i zająć się czymś bardziej satysfakcjonującym i mniej stresującym.
  • Zauważyłem, jak bardzo zainspirowali mnie ludzie piszący na blogach o konkretnych tematach, takich jak podróże, prostota i zdrowie.
  • Widziałem, że gdy eliminowałem stres w każdej dziedzinie mojego życia, wspólnym wątkiem każdej zmiany była prostota.
  • Uświadomiłem sobie siłę blogowania po tym, jak napisałem na blogu o mojej diagnozie stwardnienia rozsianego. Zacząłem blogować, żeby być na bieżąco z przyjaciółmi i rodziną. Któregoś dnia dostałem wiadomość od nieznanej mi osoby, która cierpiała na stwardnienie rozsiane. Podziękowała mi za jedną z moich rekomendacji. Pomogłem komuś w Internecie, nawet nie próbując.
  • Założyłem bloga, chociaż nie wiedziałem, jak to się stanie biznesem.
  • Wyznaczyłem kategorie, o których mógłbym pisać, rzeczy, które mógłbym stworzyć i czas, jaki według mnie zajmie ich rozwój.
  • Jeszcze zanim zarobiłem ani grosza, stworzyłem strategię wyjścia, zawierającą listę rzeczy, które musiałyby się wydarzyć, zanim rzucę pracę. Uwzględniłem takie rzeczy, jak brak długów, zaoszczędzenie 2 miesięcy dochodów, aby gdy zostanę sam, nie czułem się zdesperowany, pracując z klientami, których nie lubiłem, ani nie podejmowałem projektów, które nie były dla mnie ekscytujące. Musiałem także dostrzec potencjał w rozwijaniu biznesu online, zaczynając od bloga i zarabiając 1,00 dolara.
  • Ustaw datę rzucenia palenia.
  • Pisałem codziennie, publikowałem 3 razy w tygodniu na moim blogu i pisałem artykuły gościnne na innych stronach.
  • Założył konto na Twitterze.
  • Uruchomił Projekt 333, który przyciągnął uwagę międzynarodowych mediów.
  • Nawiązałam kontakt z innymi blogerami piszącymi o prostocie. Większość z nich została moimi przyjaciółmi.
  • Napisałem e-booka.
  • Przesunąłem datę odejścia. Dwa razy.
  • Dałem wypowiedzenie i nigdy nie oglądałem się za siebie.
  • W pierwszy poniedziałek, który był wyłącznie mój, zabrałem psa na spacer wokół jeziora i pomyślałem: „No cóż, tak wygląda cotygodniowe spotkanie”.

________________________________________

Wszystkie te wielkie zmiany i transformacje były wynikiem setek małych kroków i wszystkie się liczą.

Wznieśmy więc toast za małe kroki, mały postęp,
i sukces z dnia na dzień
zajmuje dziesięć lat.

Wznieśmy toast za to, jak każdy mały krok inspiruje następny.
Wznieśmy toast za poczucie spełnienia
czujemy już po 5 minutach medytacji,
dodanie do śniadania łyżki zieleniny,
i opieranie się e-mailom
rano.

Wznieśmy toast za małe kroki, zwłaszcza te straszne,
jak naciśnięcie przycisku „Opublikuj” w swoim pierwszym poście na blogu
lub twój 500-ty,
prosząc kogoś o pomoc, o świadectwo
lub recenzję książki.

Poczęcie i termin terminu

Wznieśmy toast za małe, codzienne praktyki i drobne kroki, które stosujemy
wyrobić sobie nowe nawyki, takie jak czytanie 1 strony dziennie przed podjęciem decyzji
do całej książki,
idąc 1 przecznicę przed milą,
idę spać 10 minut wcześniej,
lub pisanie 1 podziękowania dziennie.

Wznieśmy toast za małe kroki i
podziękuj im za pomoc
zmienić nasze życie.

Napisz własny toast i wypisz swoje 100 małych kroków. Podnieś swój kieliszek lub taco (tak, możesz wznieść tost za pomocą taco) lub lody i świętuj te małe kroki, które pomogły Ci zmienić Twoje życie.

Jeśli jeszcze nie zacząłeś, niech Twoim pierwszym drobnym krokiem będzie wzniesienie toastu za małe kroki. Teraz wiesz, że możesz zacząć od czegoś małego, działać powoli i poświęcić tyle czasu, ile potrzebujesz, aby dowiedzieć się, co jest dla Ciebie najlepsze.