10 sensownych sposobów na proste życie (bez porządkowania)

Kiedy myślisz o tym, co to znaczy żyć po prostu, uporządkowanie bałaganu jest często częścią równania. Ale co, jeśli już posprzątałeś, czujesz się przytłoczony bałaganem lub nie przejmujesz się zbytnio sprzątaniem? Nadal istnieją znaczące kroki, które należy podjąć, aby żyć prosto.

Możesz zdecydować się na prostsze lub prostsze życie w obliczu kryzysu zdrowotnego lub finansowego. Uproszczenie swojego życia może być konieczne, jeśli masz do czynienia ze zmianą kariery lub statusu w związku. Moją pobudką, aby zmniejszyć stres i uprościć, była diagnoza stwardnienia rozsianego. Wiedziałem, że muszę poszukać lepszych sposobów na życie.

10 sensownych sposobów na proste życie (bez porządkowania)

Wydaje się, że uporządkowanie przynosi całą chwałę, jeśli chodzi o proste życie, ale to tylko niewielka część układanki. Jeśli chodzi o prostotę, należy wziąć pod uwagę wiele innych rzeczy. Posprzątanie może być świetnym początkiem, ponieważ kiedy uporządkujesz to, co jest wokół ciebie, poświęcisz więcej uwagi pracy nad tym, co jest w tobie. Nie oznacza to jednak, że sprzątanie musi być głównym wydarzeniem, jeśli chodzi o proste życie. Pracuję nad codzienne nawyki lub to, co dzieje się w środku przez jakiś czas, może nawet dać ci jasność co do tego, czego naprawdę chcesz i potrzebujesz w swoim życiu oraz ułatwić odpuszczenie innych rzeczy.



1. Powoli w dół.

Dlaczego ciągle się tak spieszymy? Jeśli chcemy naprawdę cieszyć się życiem, łączyć się z naszymi miłościami i być obecni w tym, co ważne, nadszedł czas koniec zajęć . Kiedy jestem zajęty pośpiechem, spieszę się, robiąc za dużo lub próbując to wszystko zrobić, czuję się wyczerpany i wyczerpany. Poza tym, gdy się spieszę, popełniam więcej błędów. Zatem dla mnie, aby dobrze żyć ze stwardnieniem rozsianym lub naprawdę, aby dobrze żyć, pamiętam, że konsekwencja jest ważniejsza niż intensywność i idzie powoli prowadzi mnie dalej niż pośpiech.

2. Rozpoznaj, kiedy po prostu masz do czynienia ze zbyt wieloma rzeczami.

Problemem nie są Twoje umiejętności organizacyjne ani sposób zarządzania czasem. Problem w tym, że masz do czynienia ze zbyt wieloma rzeczami. Nie jestem osobą bardzo zorganizowaną. Dlatego życie za mniej tak dobrze mi odpowiada. Jest mniej do śledzenia, mniej do stracenia i mniej do myślenia. Rzadko gubię klucze lub zastanawiam się, gdzie są moje okulary. To powiedziawszy, czasami szukam telefonu, gdy rozmawiam przez telefon (powiedz mi, że nie jestem sam). Nie wynika to z braku organizacji. Starałam się być zorganizowana, pilnie segregując i segregując rzeczy. Miałem nawet drukarkę do etykiet oraz mnóstwo pojemników, pudeł i szafek z Ikei. Wyglądało to ładnie i nie trwało długo. Zawsze musiałem organizować swoje rzeczy i zbierać swoje rzeczy do kupy, aż w końcu zaczęło mnie to męczyć. Więcej rzeczy do moich rzeczy nie rozwiązało moich problemów. Nie chciałam się organizować, chciałam żyć swoim życiem.

Wszyscy chcemy być lepiej zorganizowani i rozumiem korzyści płynące z posiadania systemów organizacyjnych i procedur zarządzania czasem, ale widzę też, że większość tych systemów została właśnie stworzona, aby pomóc nam oszczędzać wszystko i przechowywać więcej rzeczy oraz wykonywać więcej pracy, abyśmy mogli rozkoszować się blaskiem naszej produktywności. Jednym z powodów, dla których tak łatwo wpadamy w przytłoczenie, jest to, że mamy tak wiele na głowie. Przenosząc swoją uwagę z organizowania na życie za mniej, możesz stworzyć większy margines, aby gdy wydarzą się większe rzeczy, nie wywrócą one całkowicie do góry nogami Twojego życia. Potrzebujesz bufora i pewnego marginesu na nieoczekiwane. Spójrzmy prawdzie w oczy, gdyby organizowanie zadziałało, byłbyś już zorganizowany.

3. Zaufanie do siebie jest ważniejsze niż samokontrola.

Lisa Olivera mówi: Tam, gdzie myślimy, że potrzebujemy samokontroli, często tak naprawdę potrzebujemy zaufania do siebie. Kiedy czuję potrzebę kontrolowania czegoś lub lepszego zarządzania sprawami, biorę głęboki oddech i sprawdzam swoje serce. Potem słucham. Wtedy ufam. W 99% przypadków wszystkie rzeczy, którymi chcę zarządzać lub które chcę kontrolować, nie należą do mnie. Nie mam wpływu na pogodę ani na to, co myślą i robią inni ludzie. Mogę kontrolować tylko siebie i to, jak reaguję na wszystkie rzeczy, na które nie mam wpływu. Żyj po prostu ufając, że wiesz, co jest dla Ciebie najlepsze.

4. Następnym razem, gdy sprawy staną się trudne, spróbuj odpocząć, zamiast brnąć dalej.

Nie musimy się starać o wszystko. Zamiast tego możemy odpocząć i odpocząć. Być może nie uda nam się przetrwać szybciej, ale przetrwamy to zdrowsi i szczęśliwsi. Jesteśmy dla siebie wystarczająco surowi, a w jakiś sposób stajemy się jeszcze bardziej surowi, gdy przechodzimy przez coś trudnego, jak zmiana pracy, żałoba, rozstanie lub załamanie, albo złe samopoczucie. Gdzieś zaczęliśmy wierzyć, że przebicie się jest naszym jedynym wyborem.

5. Nie próbuj udowadniać, kim jesteś, robiąc więcej.

Kiedy staramy się udowodnić swoją wartość poprzez to, co robimy, wydaje nam się, że zawsze mamy więcej do zrobienia. W tym zepsutym systemie pomiarowym to nigdy nie wystarczy. Twoja wartość, twoje serce, twoja osobowość – to nie jest powiązane z tym, ile znaczników znajduje się na twojej liście rzeczy do zrobienia, jak czysty jest twój dom lub ile trudności udało ci się pokonać w pracy. Sprawdź, co robisz w swoim życiu. Czy to działa na Twoją korzyść, czy przeciwko Tobie? Co by się stało, gdybyś się trochę wycofał?

6. Przestań skupiać swoją uwagę na wszystkim.

Większość rzeczy nie wymaga Twojego czasu i uwagi. Chociaż wydaje nam się, że jesteśmy ciągnięci w milion różnych kierunków, nie musimy reagować ani poświęcać żadnej energii na większość rzeczy, które mówią: wybierz mnie! Zamiast tego zaoszczędź swoje cenne zasoby na coś cennego.

7. Porządkowanie to jedna część dotycząca twoich rzeczy, a trzy części dotyczą twojego serca.

Ok, podrzuciłem ten, ale mniej chodzi o uporządkowanie, a bardziej o nastawienie. Dlatego odpuszczenie jest trudne. Ponieważ rzeczy nie są tylko tym, co mamy w sercach. Chodzi o moment, w którym ktoś się przywitał lub pożegnał. To para butów, na którą nigdy nie sądziliśmy, że możemy sobie pozwolić, lub dziesięciolecia zdjęć, które przypominają nam, że mieliśmy życie. Rzeczy to dziesiątki świadectw i roczników, a także 49 filiżanek do kawy (choć zawsze używamy naszej ulubionej).

Wszystko to dotyczy spraw znajdujących się w naszych sercach ORAZ istnieje możliwość pełniejszego życia, mniej stresu, łatwiejszego poruszania się, większej jasności co do tego, co jest ważne, więcej czasu na zaangażowanie się w to, co odkrywasz, że jest dla Ciebie ważne, większej obecności i kontaktu z ludźmi, których kochasz, lepszego snu, przestrzeni dla kreatywności i miejsca, w którym możesz zadbać o siebie. I jeszcze lepsza wiadomość… pomiędzy WSZYSTKIMI rzeczami i ŻADNYMI rzeczami jest miejsce, które pozwoli Ci nie tylko odwrócić uwagę od definiowania tego, kim jesteś na podstawie tego, co posiadasz, ale także cieszyć się ulubionymi rzeczami. To Twoja prostota, Twój dom, Twoje życie. Ty ustalasz zasady.

8. Mniej przejmuj się tym, co myślą o Tobie inni ludzie.

Być może nie da się w ogóle nie przejmować tym, co myślą inni, ale nawet mniejsza troska da ci przestrzeń do rozważenia, co Ty chcesz dla swojego życia. Zwykle wydaje nam się, że ludzie myślą o nas i o tym, co robimy znacznie częściej, niż jest to w rzeczywistości. Odrzuć te myśli i zrób to, co jest dla ciebie najlepsze. Przekręcamy się, próbując zadowolić innych naszymi wyborami lub dać im do zrozumienia, że ​​można pozwolić, aby niektórzy ludzie Cię źle zrozumieli. To jest prawdziwa troska o siebie! Alica Lockhard powiedziała: Życie stało się o wiele prostsze, kiedy zdecydowałam się pozwolić, aby niektórzy ludzie mnie źle zrozumieli. Udowodnienie i wyjaśnienie, dlaczego jesteśmy tacy, jacy jesteśmy, dlaczego lubimy to, co lubimy, wybieramy to, co wybieramy i wierzymy, że to, w co wierzymy, jest przereklamowane i stresujące. Nie Twoim zadaniem jest upewnianie się, że wszyscy rozumieją.

9. Czas zachować delikatność.

Jeśli masz wrażenie, że każdy dzień jest po prostu kolejnym krokiem do samego końca, trzymaniem się razem, udowadnianiem, że jesteś, dbaniem o wszystkich i myśleniem, że odpoczniesz, kiedy… (wstaw tutaj wymarzoną datę i godzinę), rozumiem cię. Byłem tam. Wiem, że to trudne. I wiem, że może być lepiej, ale tylko wtedy, gdy zdecydujesz, że wystarczy.

Napisałam całą książkę o tym, jak być delikatnym , z pozwoleniami i małymi kroczkami. Musimy dać sobie pozwolenie na bycie delikatnym, powolnym i miękkim, na odpoczynek, kiedy mamy na to ochotę, wyciszenie hałasu i znalezienie gruntu pod nogami. Potrzebujemy go nie tylko wtedy, gdy jesteśmy przytłoczeni, ale zawsze. Znalezienie na to czasu to droga powrotna do słuchania siebie, do zaufania sobie i do odzyskania życia. Zacznij od małych chwil i minut i pozwól praktyce rozwijać się w tempie, które Ci odpowiada.

10. Bądź obecny i pokaż swoje życie.

Najlepszym sposobem na proste życie jest bycie obecnym. Chociaż wymaga to pewnej praktyki, gdy jesteś obecny, możesz się na tym skupić ciesząc się chwilą . W przeciwnym razie będziesz stresować się przeszłością i martwić się o przyszłość. Poświęcamy tyle czasu, energii i bólu serca, próbując się tam dostać, że często o tym zapominamy jesteśmy tutaj . Jesteśmy tu w tej ulotnej chwili i tak naprawdę nigdy nie będziemy gdzie indziej. Aby uzyskać więcej notatek i cytatów oraz prostych inspiracji, dołącz do mnie na Instagramie.