Mała notatka od Courtney: To jest wpis gościnny autorstwa Leon Babauta .
Jeśli eksperymentowałeś z prostotą, ćwiczyłeś odpuszczanie.
Jeśli jednak próby upraszczania sprawiają Ci frustrację lub odczuwasz sporo stresu w swoim życiu… być może nadszedł czas, aby wypróbować kilka zaawansowanych praktyk odpuszczania. Na szczęście okazuje się, że jesteś dobrze przygotowany na odpuszczanie, które już ćwiczyłeś.
Wszyscy spotykamy się ze stresem, ale może się on nawarstwiać, gdy próbujemy wprowadzić zmiany w swoim życiu, ale jednocześnie mamy mnóstwo pracy do wykonania i być może narastające obowiązki wakacyjne i (przynajmniej w moim przypadku) dzieci, które wydają się potrzebować Twojej uwagi w każdej minucie przebudzenia (i pobłogosław je za to).
Wszyscy spotykamy się z frustracjami, ale upraszczanie życia wiąże się z dodatkowymi frustracjami, szczególnie jeśli w Twoim życiu są inne osoby, którym nie do końca się to podoba.
Co mamy zrobić?
Jak zbierać oregano
Ćwiczymy odpuszczanie. W trakcie tego procesu odnajdujemy spokój.
Proces odpuszczania
Rzućmy okiem na proces, który być może już praktykujesz, porzucając swoje rzeczy:
- Zadajesz sobie pytanie, czy coś jest warte obecności w Twoim życiu (np. bieżnia, z którą wiązałeś duże nadzieje, ale użyłeś jej tylko dwa razy, w osobnych napadach optymizmu).
- Zdajesz sobie sprawę, że powoduje to więcej bólu głowy niż radości.
- Jesteś trochę przestraszony, ale w przypływie ekstazy oczyść swoje życie z tego ciężaru.
- Przekonasz się, że skutkuje to nowo odkrytym poczuciem wolności i uwolnienia.
Czy to brzmi znajomo? Twój konkretny proces może wiązać się z większym strachem i przeciąganiem liny w związku z pragnieniami, a może jesteś profesjonalistą i rezygnujesz z rzeczy tak łatwo, jak ja mogę zjeść wegańskie ciasto (naprawdę łatwo). Ale nawet jeśli Twój proces jest nieco inny, ogólny zarys jest prawdopodobnie podobny.
Co to ma wspólnego z przezwyciężaniem frustracji i stresu? To ten sam proces.
Rzeczy, które frustrują
Zróbmy teraz listę rzeczy, które mogą powodować Twoją frustrację i stres (oczywiście nie będą one dotyczyć wszystkich):
- Kiedy inni krytykują lub nie rozumieją.
- Mając zbyt wiele do zrobienia – lub dokładniej, chcąc mieć wszystko zrobione.
- Mając mnóstwo obowiązków i zobowiązań.
- Trzeba jeździć, załatwiać sprawy i podwozić dzieci.
- Świąteczne zakupy.
- Brak czasu na uproszczenie.
- Masz zbyt wiele e-maili lub przychodzących próśb.
- Dzieciaki, które robią bałagan.
To nie jest pełna lista i nie będzie ona dotyczyć każdego z Was. Możesz jednak rozpoznać kilka przyczyn frustracji i stresu ze swojego życia i dobrym pomysłem może być dodanie własnych do tej listy w komentarzach poniżej.
Oto rzecz, która pomoże nam w procesie odpuszczania: tak naprawdę to nie inni ludzie, napływające prośby, zakupy, sprawy czy bałagan nas stresują i frustrują. To nie okoliczności zewnętrzne – to nasze pragnienia odnoszą się do tych okoliczności.
Co mam na myśli? Cóż, załatwianie spraw (okoliczności zewnętrzne) nie jest przyczyną stresu – to chęć zrobienia wszystkiego w określonym czasie i obawa, że tego nie zrobimy, co nas stresuje. To, że ktoś Cię krytykuje (okoliczność zewnętrzna) nie powoduje stresu – powoduje go chęć uniknięcia krytyki. Dzieci robiące bałagan (okoliczności zewnętrzne) nie są przyczyną frustracji – to chęć, aby nie robiły bałaganu, który nas frustruje.
Okoliczności zewnętrzne nigdy nie są przyczyną stresu ani frustracji – to nasze wewnętrzne pragnienie. Ale co, jeśli uważamy, że powinniśmy mieć to wewnętrzne pragnienie?
Tutaj właśnie wchodzi w grę zaawansowane odpuszczanie.
Zaawansowane praktyki odpuszczania
Chcemy mieć swoje pragnienia. Chcemy móc życzyć sobie, żeby inni nie krytykowali, żeby nasze dzieci nie robiły bałaganu, żeby życie było spokojne i spokojne bez miliona wymagań.
I to jest miłe, ale w rzeczywistości życie nigdy tak nie wygląda. Nigdy. Życie nigdy nie jest pozbawione miliona wymagań i nigdy nie jesteśmy wolni od ludzi, którzy robią bałagan, i nigdy nie sprawimy, że wszyscy nas zrozumieją i powstrzymają się od krytyki. Taki jest koszt prowadzenia ciekawego życia – gdybyśmy nigdy nie mieli bałaganu i wymagań w swoim czasie, prawdopodobnie żylibyśmy źle.
Pytanie brzmi, jak sobie radzimy z tą rzeczywistością. Pragniemy swoich pragnień, ale musimy też stawić czoła chaotycznej, wymagającej, nierozumiejącej rzeczywistości.
Mówię: spróbuj tego samego sposobu odpuszczania, który ćwiczyłeś, upraszczając swoje rzeczy.
Są to bardziej zaawansowane umiejętności, więc jeśli jeszcze nie doskonaliłeś swojego miecza w bałaganie, nie próbuj tych praktyk. Ale jeśli jesteś gotowy, spróbujmy.
Najpierw zobaczmy, jak możemy zastosować powyższą praktykę odpuszczania do naszych pragnień:
- Zadajesz sobie pytanie, czy coś jest warte zaistnienia w Twoim życiu (np. pragnienie posiadania zawsze schludnego domu).
- Zdajesz sobie sprawę, że powoduje to więcej bólu głowy niż radości – ponieważ cię stresuje i wścieka się na swoje dzieci.
- Myślisz, że być może nie potrzebujesz zmian, ale postanawiasz spróbować pozbyć się tego ciężaru. Przyjmujesz rzeczywistość swoich brudnych dzieci.
- Przekonasz się, że skutkuje to nowo odkrytym poczuciem wolności i uwolnienia. You are less stressed and happier with your kids.
Będzie to trudniejsze niż pozbycie się ubrań, których nie nosiłeś od miesiąca, ponieważ prawdopodobnie pomyślisz, że powinien móc pragnąć schludnego domu, że inni ludzie powinien zachowują się lepiej niż oni. Ale spróbuj.
Niektóre z rzeczy, które rzucam Ci wyzwanie, abyś odpuścił:
- Pragnienie zrobienia czegokolwiek niemal perfekcyjnie (co powoduje stres i/lub zwlekanie).
- Pragnienie, aby wszyscy dobrze o Tobie myśleli (co powoduje stres, gdy obawiasz się, że tak się nie stanie). Szczerze mówiąc, nie jestem idealna i jeśli niektórzy ludzie mnie lubią, a inni uważają, że nie jestem idealna, jest to całkiem uczciwe.
- Chęć zrobienia wszystkiego (co powoduje stres, np. gdy załatwiasz sprawy lub masz milion rzeczy do zrobienia). Szczerze mówiąc, nigdy nie uda nam się zrobić wszystkiego. Wszystko, co możemy zrobić, to jedna rzecz na raz, a potem następna, więc skup się na tym, co jest tuż przed tobą.
- Chęć powiedzenia każdemu „tak” (co powoduje, że jesteś rozciągnięty i zestresowany). Jeśli powiesz wszystkim tak, powiesz nie sobie.
- Pragnienie, aby inni zachowywali się tak, jak powinni (co powoduje, że jesteś nimi sfrustrowany). Ludzie nie będą się zachowywać dobrze przez cały czas i to jest w porządku, ponieważ Ty też nie.
- Pragnienie posiadania dużej ilości czasu na uproszczenie (lub zrobienie czegokolwiek), co powoduje frustrację związaną z brakiem czasu. Zamiast tego po prostu zrób trochę, kiedy możesz, i wygospodaruj więcej czasu, kiedy będziesz mógł później.
- Pragnienie, aby było mniej próśb i e-maili, co powoduje stres, lub chęć poradzenia sobie z tym wszystkim. Zamiast tego zaakceptuj fakt, że będzie napływać wiele informacji i próśb, i nie próbuj zajmować się nimi wszystkimi. Rób, co możesz, jedną rzecz na raz.
To dobry początek. Rzucam ci także wyzwanie, abyś zaczął zauważać, kiedy jesteś zestresowany lub sfrustrowany, i zbadał, jakie pragnienie leży w sercu tego uczucia. A potem zobacz, czy możesz poćwiczyć odpuszczanie.
Pomyśl o tym jak o praktyce Zen w środku swojego chaotycznego życia. Jeśli staniesz się w tym dobry, dzięki praktyce będziesz w stanie znaleźć spokój, gdy wcześniej była tylko frustracja.
Brukselka roślina kiełkowana
Więcej artykułów Leo znajdziesz na Nawyki zen.