Przestańmy mówić, że jestem taki zajęty

Wszyscy wiemy, że jestem bardzo zajęty. Kiedyś nim byłem. Może i ty nim jesteś. Kiedy ludzie uprzejmie pytają: „Jak się masz”, odpowiadamy, że jesteśmy bardzo zajęci? czasami używamy go do odrzucania zaproszeń lub próśb o charakterze osobistym i zawodowym. To taki nawyk, że jakaś wersja „Jestem tak zajęty”, „zbyt zajęty” lub „bardzo zajęty” po prostu się wymyka.

Zacząłem pisać o zajętości i spowolnieniu w 2010 roku. Pamiętam, jak udostępniłem w mediach społecznościowych post, w którym brzmiał: Przestańmy sobie wmawiać, jacy jesteśmy zajęci. Odbiło się to szerokim echem i pomyślałem, że to początek czegoś, być może zbiorowej zmiany. Czy wspominałem, że jestem optymistą?



Kiedy pandemia zaczęła ustępować i ponownie rozpoczęły się wydarzenia towarzyskie, firmy sprowadziły pracowników z powrotem do biur, a rodziny zaczęły nadrabiać stracony czas, świętując wszystko, od urodzin po wesela, wiele osób miało niepewność co do powrotu do swojego pracowitego życia.

Oni (a może i Ty) mieli dość marudzenia, ciągłego bycia bardzo zajęci i brakowało im czasu na zrobienie chleba na zakwasie, swobodnego mówienia „nie” i innych rzeczy, które zdarzały się tylko wtedy, gdy nie mogliśmy wyjść z domu.

5 powodów, dla których musimy przestać zostać, jestem taki zajęty

Teraz wygląda na to, że rozmowy „Jestem bardzo zajęty” powróciły. Może to brzmieć jak nieszkodliwe odpowietrzanie, ale nie sądzę, że jest aż tak nieszkodliwe. Utrwalając tę ​​narrację, przypominamy sobie nawzajem, że…

    Bycie zajętym ma w sobie pewną wyższość. Pomiędzy wierszami, które mówimy do siebie i do własnego serca, jestem ważny, ponieważ jestem zajęty. Ludzie na mnie polegają, potrzebują mnie i tylko ja mogę to zrobić. Nadmiar zajęć nie czyni nas lepszymi, podobnie jak wymyślne stanowisko, duże konto bankowe, największe osiągnięcia lub największe porażki czy inne czynniki zewnętrzne. Nic z tego nie definiuje tego, kim jesteśmy. Wszyscy o tym wiemy, ale cała ta zajęta rozmowa zaciera granice. Zatracamy się w byciu zajętymi. Nie jest w porządku odpoczywać i regenerować się ani stawiać na pierwszym miejscu zabawę i zabawę. Kiedy rozmawiasz z ludźmi, którzy nie postrzegają zajętości jako oznaki honoru, po cichu zawstydzasz ich, mówiąc im, jak bardzo jesteś zajęty. Kto ma czas na sen i zabawę?! Czy jesteśmy tak zarozumiali, że świat się zawali, jeśli odpoczniemy? Musimy mierzyć to, kim jesteśmy, poprzez to, co osiągamy. Mój kalendarz jest tak przepełniony, że moja skrzynka odbiorcza jest przepełniona. Moja lista rzeczy do zrobienia ciągnie się przez wiele dni. Kiedy zastanawiamy się nad naszymi ruchliwymi przestrzeniami, zapominamy, jak uszkodzony jest nasz system miar. Zapominamy, że nie jesteśmy lepszymi ludźmi, ponieważ osiągamy więcej rzeczy. Jesteśmy po prostu zmęczonymi ludźmi. Naszej samooceny nie można mierzyć tym, jak bardzo jesteśmy zajęci. Nasze wezwania serca nie są priorytetem. Pamiętam szczyt mojego intensywnego uzależnienia. Pisałem o tym dogłębnie Tutaj . Byłem naprawdę wypalony w pracy i myślałem, że musi być coś lepszego, ale nie wiedziałem, co chcę zamiast tego robić ani jak chcę spędzać czas, ponieważ byłem zbyt zajęty, aby myśleć logicznie. Moje serce wołało coś innego, ale nie miałam już uwagi, żeby słuchać. Kiedy ostatni raz siedziałeś spokojnie i pomyślałeś: OK, serce, czego chcesz? Może teraz jest dobry moment. Nie mamy wystarczająco dużo czasu. Biegając po naszych zabieganych stanach, utwierdzamy się w przekonaniu, że po prostu nie ma wystarczająco dużo czasu. Szukamy hacków zwiększających produktywność, nowych planistów, czegoś, co pozwoli nam lepiej się dopasować (nie zaczynajcie mi mówić o wielozadaniowości). Wiemy jednak, że więcej nie jest rozwiązaniem.

A quote from Sara Kubric about being busy. A quote from Sara Kubric about being busy.

Maki na dziecku

Źródło obrazu i cytatu: Sara Kuburic @millennial.therapist

Ale co, jeśli naprawdę jesteś bardzo zajęty?

Jeśli gubisz się w terminach i rozproszeniach lub wymagającym szefie i braku granic zawodowych, możesz być bardzo zajęty. To czas, aby sprawdzić i zdecydować, czy prosperujesz w swoim zajęciu, czy się w nim ukrywasz. Jak mówi Sara Kuburic: Bycie zajętym stało się dla ludzi godnym podziwu sposobem na unikanie siebie.

Co możesz powiedzieć zamiast „Jestem taki zajęty”.

Grupa badaczy z Harvard Business School przebadała 300 uczestników, aby sprawdzić rozmowę „Jestem zajęty” (a czasem wymówkę).

Oto, co sugerują:

Niech ludzie wiedzą, co robisz. Jeśli powiesz ludziom, co planujesz, poznają Cię lepiej. Zamiast zrzucać na nich swoje obowiązki, możesz zamiast tego ustalić wspólną płaszczyznę porozumienia.

Sprawdź deszcz. To nie jest dobry moment, ale co powiesz na przyszłą środę? to zazwyczaj dobrze przyjęty scenariusz. Dzięki temu nie musisz martwić się o znalezienie odpowiedniej wymówki.

Jak zwolnić

Przestańmy mówić o tym, jak bardzo jesteśmy zajęci ORAZ popracujmy nad tym, aby być trochę mniej zajęci. Jeśli wydaje się to niemożliwe, spójrz na przyszły tydzień, a nawet na następny miesiąc i zobacz, co możesz usunąć. Czy są rzeczy, którym możesz odmówić już teraz, aby nie przeciążyć się nadchodzącymi obowiązkami?

Jeśli potrzebujesz pomocy w powiedzeniu „nie”, spróbuj jedna z tych sugestii .

Definicja irlandzkich bliźniaków

Przeczytaj książkę o spowalnianiu aby zainspirować Cię do podróży.

Te 7 przypomnień I 12 wskazówek pomoże Ci zwolnić.

Wyjąć wtyczkę. Nasze urządzenia i powiadomienia sprawiają, że jesteśmy stale zajęci. Spędzaj mniej czasu na telefonie lub weź cyfrowy urlop naukowy .

Postaw na pierwszym miejscu całkowitą szczerość w kwestii swoich zachowań związanych z zajęciem. Odkryjesz cenne spostrzeżenia i lekcje, gdy spojrzysz na swoje działania przez pryzmat pozbawiony osądu. Zrób listę rzeczy do prania, opisującą to, jak się czujesz, kiedy jesteś zajęty i kiedy nie. Czy jesteś zajęty, ponieważ zapewnia to wewnętrzną weryfikację, czy z powodu okoliczności zewnętrznych, czy też po trochu jednego i drugiego? Jeśli jesteś zbyt zajęty, aby rozpoznać, że jesteś zbyt zajęty, skorzystaj z tej listy 17 znaków i wskazówek .

Określ, czym jest dla Ciebie czas wolny i czas wolny. Jeśli cały swój wolny czas spędzasz na nadrabianiu zaległości, załatwianiu spraw i robieniu postępów, nie jest to czas wolny. Jak odpoczywasz i odpoczywasz? Zrób listę wszystkich swoich ulubionych sposobów na relaks i zabawę. Może zainspirować Cię do wygospodarowania czasu na cieszenie się życiem.

Zrestrukturyzuj swoje środowisko pracy. Jeśli jesteś przytłoczony natłokiem zajęć w pracy, co może się zmienić? Czy możesz poprosić kolegę o pomoc? Czy potrafisz wyznaczyć punkt wyjścia, przestać sprawdzać pocztę po godzinach pracy lub postawić roślinę na biurku? Jeśli jesteś przyzwyczajony do jedzenia lunchu w trakcie pracy, czy mógłbyś opuścić miejsce pracy i wybrać się na spacer lub zjeść gdzie indziej? Jeśli inne osoby, z którymi pracujesz, również czują się przytłoczone (widzę was, nauczycieli), czy moglibyście zebrać się na burzę mózgów, aby wspólnie znaleźć skuteczne sposoby na spowolnienie? A może nadszedł czas, aby zaktualizować swoje CV i poszukać czegoś nowego.

Wyrzuć na jakiś czas słowo zajęty ze swojego słownika i zobacz, czy ma to wpływ na Twoje samopoczucie. Nawet ta prosta zmiana pomoże. Jeśli chcesz dodatkowego wyzwania, wypróbuj The Busy Boycott.

Są takie okresy w życiu, kiedy zajęcie wymyka się spod kontroli i po prostu chcesz przeprowadzić się do Włoch lub Danii, dopóki nie odkryjesz, że tam też ludzie są zajęci. Nawet w najbardziej pracowitych czasach i miejscach wydziel sobie trochę czasu i przestrzeni, abyś mógł do siebie wrócić.

Świadome określanie, dokąd kieruje się Twoja energia, jest godną inwestycją czasu. Będziesz szczęśliwszy, zdrowszy, bardziej obecny i będziesz mieć większą osobistą kontrolę nad swoimi „tak” i „nie”. Czas jest Twoim najcenniejszym dobrem. Masz prawo go chronić.