3 przekonujące powody, aby zaplanować więcej niczego

Jeśli nie możesz nic zrobić, nie jesteś sam. Od przepracowania po ciągłą presję (wokół nas lub w nas), aby udowodnić, kim jesteśmy poprzez to, co robimy, robimy coraz więcej rzeczy. Za dużo rzeczy.

Wydaje się, że zawsze jest więcej do zrobienia, więc nicnierobienie może wydawać się luksusem, na który nas nie stać. Nawet gdy świat się zamknął, byliśmy coraz bardziej zajęci przytłoczony . Nasza niezdolność lub niechęć do zwolnienia i nierobienia niczego nam nie służy. Kiedy nie chcemy nic robić, idziemy na kompromis we wszystkim.



Mocny argument za zwolnieniem tempa i nierobieniem niczego.

Możemy zrobić tylko tyle, zanim nasze mózgi i ciała powiedzą „dość” i załamiemy się. Załamanie może nie być oczywiste ani dramatyczne, ale tracimy koncentrację, czujemy się wyczerpani i walczymy o inspirację lub motywację. A potem myślimy, że powinniśmy się tak czuć, ponieważ jest tak wiele do zrobienia, poczucia i bycia.

Jak to się mówi, jesteśmy ludźmi, a nie ludzkimi czynami, a mimo to czujemy się winni i sfrustrowani, gdy decydujemy się nic nie robić. Kiedy relaksujemy się w nicości, nasze mózgi nieustannie szukają nowych rzeczy do zrobienia. Skanuje Twoją skrzynkę odbiorczą, wiadomości tekstowe i wszystkie listy. Zamiast cieszyć się nierobieniem niczego, stresujesz się wszystkim.

Zwolnienie i nicnierobienie to szansa na odpoczynek, rozkosz i drogę powrotną do siebie.

3 istotne powody, aby zaplanować więcej niczego

1. Tworzenie marginesu umożliwia lepsze radzenie sobie z sytuacjami awaryjnymi i niespodziankami.

Sprawdź los i zaplanuj swój dzień, godzina po godzinie. Nie zostawiaj miejsca pomiędzy zadaniami, spotkaniami i zobowiązaniami. Nagłe sytuacje i niespodzianki traktują to jako zaproszenie do pojawienia się i wysadzenia w powietrze poglądu, że myślisz, że rządzisz światem i że masz kontrolę nad rzeczami, na które nie masz wpływu. Zamiast tego utwórz margines i zostaw trochę miejsca na nic. Nic może zamienić się w coś i będziesz miał na to czas. Jeśli nic nie jest niczym, potraktuj to jako dodatkowy czas na drzemkę, spacer lub po prostu spokojne siedzenie.

Przyjmij nawyk tworzenia marginesów w swoim kalendarzu, na liście rzeczy do zrobienia i wszędzie tam, gdzie potrzebujesz więcej miejsca w swoim życiu. Margines to aspekt naszego życia, o którym często się zapomina. Jeśli chodzi o wydajność, możesz pomyśleć, że zrobisz mniej i może tak to będzie wyglądać, jeśli pomiary będziesz dokonywać w ciągu dnia lub tygodnia. Zmień swoje postrzeganie czasu i spójrz na niego przez rok lub dekadę, a są szanse, że faktycznie osiągniesz więcej, chociaż nie o to chodzi.

2. Mniej pośpiechu sprawia, że ​​jesteś milszą osobą.

Pośpiech i zajęcie mogą sprawiać wrażenie uzależnienia. To najbardziej chwalona i społecznie akceptowana forma odrętwienia. Porównaj, jak się czujesz, wracając do domu po dniu wypełnionym ciągłymi spotkaniami, z tym, jak się czujesz po powrocie do domu z długiego spaceru (lub delikatnego spaceru). Zastanów się, jak traktujesz ludzi po ciągłym reagowaniu na e-maile, media społecznościowe, osoby, z którymi pracujesz, i pędzący umysł przez cały dzień, w porównaniu z tym, jak traktujesz ludzi po tym, jak na jakiś czas odłączyłeś się od prądu i dałeś sobie czas na samotność. z dala od ludzi i urządzeń cyfrowych. Prawdopodobnie będziesz miał więcej współczucia dla siebie i innych. Będziesz bardziej obecny, delikatniejszy i milszy. Jeśli ciągle się spieszysz, obierz siebie i innych, obierz nową ścieżkę, wolniejszy .

3. Czas na nic zachęca Cię do pamiętania o sobie.

Nierobienie niczego daje ci możliwość słuchania swojego serca i przetwarzania pomysłów i emocji. Artykuły, posty na Instagramie i poradniki mogą zachęcać Cię do zaprzestania pracy i zrobienia więcej, ale czego chcesz? Po dniu nieprzerwanej pracy być może będziesz musiał zregenerować siły, wyłączyć się lub odrętwieć. Unikaj tego, zwalniając tempo i słuchając swojego serca. Zaplanuj więcej nic, choćby tylko daj sobie minutę na przypomnienie sobie, kim jesteś , czego chcesz i jak chcesz żyć.

Usuń aplikacje zwiększające produktywność i zacznij częściej niż Ty sprawdzać swoje serce sprawdź swój telefon .

Więcej pytań i przemyśleń, które zachęcą Cię do nierobienia niczego.

  • Nadanie priorytetu czasowi bezczynności to nie lenistwo, to dbałość o siebie.
  • Czyje oczekiwania starasz się spełnić? Adam Grant mówi: „Spędzamy zbyt dużo czasu na próbach osiągnięcia standardów innych ludzi, a za mało na definiowaniu własnych.
  • Czy Twoje zajęcie jest wadą, czy po prostu nowoczesnym sposobem na życie?
  • Czy Twoim ostatecznym celem jest zrobić więcej, czy zrobić coś dobrze?
  • Jeśli przesadzasz, czy żyjesz niedostatecznie?

Jeśli nic nie robienie jest dla Ciebie trudne, rozważ korzyści. Kręcenie się, miotanie się, marzyenie lub jakakolwiek inna forma, jaką przybiera twoje nic, regeneruje twój umysł, ciało i serce. To prezent dla Ciebie i wszystkich wokół Ciebie.